Jurij Shatunov - Biełyje rozy
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (17)
Wchożu w eti dwieri słowno w sad ijulskich cwietow
Ja ich tak choczu sogriet' tiepłom, no biełyje rozy
U wsiech na głazach ja celowat' i gładit' gotow
Refren:
Biełyje rozy, biełyje rozy, biezzaszczitny szypy
Czto s nimi sdiełał snieg i morozy, lod witrin gołubych
Ludi ukrasiat wami swoj prazdnik lisz na nieskolko dniej
I ostawlajut was umirat' na biełom chołodnom oknie
A ludi unosiat was domoj i wieczerom pozdnim
Pust' prazdnicznyj swiet napołnit w mig wsie okna dworow
Kto wydumał was rasti zimoj , o biełyje rozy?
I w mir uwodit' żestokich wjug, chołodnych wietrow?
Refren: